ID: 2754

Data: 2008-12-05 08:15

Radek Janukiewicz wrócił na Oporowską!

Podpis: PaK, kadote

Wychowanek Śląska, który powoli stawał się żywą legendą postanowił spróbować swoich sił na zachodzie. Teraz wraca do Wrocławia!

Radosław Janukiewicz jest wychowankiem Śląska Wrocław. Grał w tym klubie zarówno w trzeciej jak i w drugiej lidze. Na zapleczu ekstraklasy, występował nawet w sezonie, w którym WKS wywalczył awans na najwyższy szczebel. Był to zeszły sezon, po ukończeniu, którego golkiperowi kończył się kontrakt z klubem z ulicy Oporowskiej. O swoją dalszą przyszłość, bramkarz postanowił zadbać jednak nieco wcześniej.

Już przed zakończeniem pierwszej rundy sezonu 2007/2008, chciał on wynegocjować z klubem kontrakt, w którym zawarta miała być klauzula, mówiąca o tym, że w przypadku gdyby zespół Tarasiewicza nie awansował do ekstraklasy, Janukiewicz mógłby odejść. Nieoficjalnie mówiło się także, że urodzony we Wrocławiu golkiper zażądał podwyżki.

Ostatecznie klub i zawodnik nie doszli do porozumienia, a Radek miał do końca sezonu przebywać w drużynie rezerw. Bramkarz jednak miał większe aspiracje niż gra w ówczesnej czwartej lidze i postanowił odejść na półroczne wypożyczenie do Zagłębia Lubin. Podpisał jednocześnie kontrakt z grecką Skodą Xanthi, do której miał się udać po zakończeniu sezonu 2007/2008. Jego posunięcie najbardziej dotknęło kibiców, którzy nie mogli zrozumieć dlaczego gracz deklarujący miłość do Śląska odszedł do zespołu lokalnego rywala.

W Lubinie Janukiewicz siedział głównie na ławce, choć zaliczył ciekawy epizod. W jednym z meczy kontuzji doznał pierwszy golkiper miedziowych i na murawie pojawił się wychowanek Śląska. Popisał się on paroma dobrymi interwencjami i dobrym wyprowadzeniem piłki, które pozwoliło mu zaliczyć asystę. W Grecji nie było już tak kolorowo. Od czasu wyjazdu bramkarza pod Olimp, słuch o nim zaginął.

W greckiej ekstraklasie nie było dane mu zagrać ani minuty i rozwiązał on swój kontrakt ze Skodą. W czwartek Janukiewicz pojawił się na Oporowskiej, by jak sam mówił porozmawiać z kolegami z drużyny. Nie wykluczył on także rozmów w innym kierunku, to znaczy tych dotyczących jego powrotu do wrocławskiego klubu.